tutaj panuje jedna prosta zasada : kom za kom , obs za obs !

środa, 20 marca 2013

chapter one : christmas eve - rozdzial pierwszy : wigilia


24 grudzień
Wigilia. Z rodzicami nawet w porządku, z mamą gorzej. Mama chyba nigdy mi nie wybaczy tego, że poczuła ode mnie alkohol. Tata się tym prawie wcale nie przejmuje, ma to gdzieś. Wiem, że i tak kiedyś zapomną. W szkole nie jest zbyt dobrze. Ostatnio Oliwia i Maks strasznie się przyjaźnią. Jestem zazdrosna o Maksa, próbuję go nie kochać, ale nie daję rady. Wmawiam sobie, że on nie jest mnie wart. Codziennie płaczę wieczorami i przelewam moje uczucia na kartkę. Piszę w kalendarzyku.
-Asiu! - usłyszałam jak Piotrek mnie woła.
-Słucham cię braciszku. - odpowiedziałam miłym głosem otwierając drzwi od mojego pokoju.
-Niedługo będzie spadająca gwiazdka, pójdziesz ze mną poczekać aż spadnie? - zapytał.
-No pewnie, że pójdę. - odparłam bez namysłu. Co roku chodzę z bratem, żeby oglądać spadającą gwiazdę i czekać na Świętego Mikołaja. Zawsze pomagam mamie robić potrawy wigilijne i ustawiać je na stół. Ten wieczór był inny. Pytałam mamę czy jej pomóc, ale powiedziała, że sama da sobie radę. Wczoraj ubierałam z braciszkiem choinkę. Tata jak zwykle w wigilię ogląda telewizję albo siedzi przy komputerze.
Nagle przyjechała moja ciocia z wujkiem. Ciocia pomagała mamie przy potrawach, a wujek poszedł pogadać z tatą.
-Asia, chodź! - zawołał mnie braciszek odchodząc od okna, przez które oglądaliśmy gwiazdy.
-Już idę, co się stało? - zapytałam z zaciekawieniem.
-Patrz! Mikołaj już był. Znów go nie zdążyłem zobaczyć... - odpowiedział ze smutkiem.
-Nie martw się. Zobaczysz go za rok. - uklęknęłam obok brata i go pocieszałam.
-No dobrze. Otworzymy prezenty? - zapytał.
-Tak, też jestem ciekawa co ten Mikołaj nam przyniósł. - odpowiedziałam podchodząc do choinki.
W końcu otwieraliśmy prezenty. Piotrek dostał misia i tor wyścigowy od cioci i wujka, encyklopedię, jakieś płyty DVD z bajkami, puzzle i grę komputerową od rodziców. Ja dostałam oryginalne perfumy i balsam do ciała od cioci i wujka oraz PS3 od rodziców. Prezenty jak co roku cudowne, jestem bardzo z nich zadowolona. Nadszedł czas dzielenia się opłatkiem. Wszyscy poskładali sobie życzenia. Nagle wigilię przerwał mój telefon. Zadzwoniła moja przyjaciółka. Miała do mnie pewne pytanie.

2 komentarze:

  1. Super bloog, na seriooo :D
    Obserwuje i licze na cb!
    http://sweat1dimala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie ;) z pewnością poczytam twojego bloga i zaobserwuję ;*

      Usuń